Siła i skuteczność tradycji – domowe sauny parowe

Czasami się mówi, że wszystko, czego człowiek potrzebuje do szczęścia, zostało już stworzone w starożytności. Z tym nieco ironicznym stwierdzeniem można się zgadzać bądź nie, jednakże mieszkańców antycznej Grecji czy Rzymu trzeba pochwalić za wprowadzenie do powszechnego obiegu rozwiązań wykorzystywanych do dzisiaj. Naturalnie od tych czasów minęło wiele wieków, w których koncepcje starożytnych było wielokrotnie rozwijane i usprawniane. Doskonałym przykładem może być sauna parowa, nazywana przez wielu łaźnią rzymską. Oczywiście nie trzeba być specjalistą w dziedzinie historii antycznej, aby wiedzieć, jak ogromną rolę odgrywały w ówczesnym Rzymie łaźnie – nic zatem dziennego, że prozdrowotny, relaksujący i antystresowy charakter poddawania swojego ciała kojącemu działaniu wysokiej temperatury cieszy się coraz większą popularnością. We współczesnej rzeczywistości propozycji w zakresie saun jest naprawdę wiele.

Sauny – rodzaje i ich ograniczenia

łaźnia parowa

Podstawowy podział, jaki jest w tej branży stosowany, to rozróżnienie na rozwiązania suche, mokre i parowe. O odmianach solnych i infrared mówi się nieco rzadziej. W pierwszym przypadku (nazywanym również fińskim lub szwedzkim) istnieje kilka podstawowych ograniczeń, z których koniecznie trzeba zdawać sobie sprawę. Po pierwsze, to właśnie w tych pomieszczeniach osiągana jest najwyższa temperatura, bo nawet do ponad stu stopni, co dla wielu osób może być dość inwazyjne. W połączeniu z bardzo niską wilgotnością powietrza (ok. dziesięciu procent) rozwiązania te nie nadają się dla osób starszych lub małych dzieci. Za to są interesującą propozycją dla wszystkich, którzy borykają się z przewlekłym bólem mięśni (także w przypadku zakwaszenia czy typowo sportowych kontuzji), reumatyzmem i innego rodzaju problemami ze stawami, kręgosłupem, a nawet z astmą oskrzelową. Sauna sucha przyda się także osobom po zawale serca. Nie należy jej jednak odwiedzać częściej niż raz w tygodniu, a przebywanie w niej nie może trwać dłużej niż dwanaście minut. Po przeciwnej stronie znajduje się mokry odpowiednik – jedno z popularniejszych rozwiązań w zakresie saun. Temperatura waha się tam między pięćdziesięcioma a sześćdziesięcioma stopniami Celsjusza. Para wodna jest spowodowana polewaniem gorących kamieni wodą, co oczywiście wpływa na zwiększenie wilgotności powietrza (około czterdziestu procent). Nie powinno się przebywać w niej dłużej niż piętnaście minut i odwiedzać nie częściej niż dwa razy tygodniowo. Sauna na podczerwień jest jednym z najnowszych rozwiązań i zdecydowanie najlepszym dla osób niemogących korzystać z tradycyjnych odmian. Nie ma przeszkód, by odwiedzać je codziennie, a dzięki niskiej temperaturze (do sześćdziesięciu stopni) można poddawać się promieniom cieplnym nawet do pół godziny. Ostatnim wartym uwagi rozwiązaniem jest oczywiście wspomniana już łaźnia rzymska. Jej podstawowa właściwość objawia się w niezwykle wysokiej wilgotności powietrza. Dochodzi ona nawet do stu procent, co naturalnie zwiększa odczuwalność temperatury, jaka jest w pomieszczeniu. Zwykle waha się ona pomiędzy czterdziestoma a pięćdziesięcioma stopniami. Najczęściej przebywa się w niej do piętnastu minut. Przez wzgląd na stosowanie pary wodnej, sauna ta bywa czasami nazywana mokrą, jednak jest to mało precyzyjne. W tym przypadku używa się parowników elektrycznych, które automatycznie podtrzymują odpowiednią temperaturę w pomieszczeniu. Oczywiście samo słowo „łaźnia” nie jest w pełni uzasadnione. Używa się go bardziej na zasadzie skojarzeń oraz wskazania pochodzenia tego typu sauny, warto zauważyć, że łaźnia parowa w domu czy w salonie odnowy biologicznej nie mają zbyt wiele wspólnego ze swoim starożytnym pierwowzorem.

Sauny parowe w domu – dlaczego warto?

sauna parowa

Łaźnie rzymskie są dość często rekomendowane przez lekarzy, zwłaszcza w przypadku niektórych schorzeń i życia w ciągłym stresie. Dzięki wizytom w tego typu saunach można pozbyć się licznych problemów zdrowotnych związanych chociażby z krążeniem krwi oraz zauważalnie podnieść odporność swojego organizmu. Taka kuracja jest także polecana podczas leczenia zapalania stawów czy poprawienia stanu swoich dróg oddechowych. Nic zatem dziwnego, że istnieje całkiem duża liczba osób, która kilkukrotnie w miesiącu korzysta ze zbawiennych właściwości wpływu wysokiej temperatury na zdrowie. W takich wypadkach okazuje się, że dużo bardziej ekonomicznym rozwiązaniem będzie montaż kabiny we własnym domu. Niejeden producent łaźni parowych oferuje wysokojakościowe propozycje w bardzo atrakcyjnych i konkurencyjnych cenach. Wystarczy przeprowadzić prosty rachunek i szybko okazuje się, że wizyty w drogich i nierzadko ekskluzywnych salonach SPA są zwyczajnie nieopłacalne. Na szczęście domowa sauna parowa w niczym nie ustępuje salonowym odpowiednikom, zatem doskonałym pomysłem może okazać się kupno takiego produktu. Wystarczy zaledwie półtora – dwa metry kwadratowe i kilka tysięcy złotych, aby móc zapewnić sobie naprawdę niezawodne rozwiązanie w tym zakresie. Jaki czas trzeba za to przeznaczyć na prace montażowe? Kwestia jednego dnia i wszystko będzie gotowe do użycia. Intuicja podpowiada, że najlepszym miejscem na saunę będzie łazienka i jest to całkiem słuszne przekonanie. Sauna parowa w domu nie potrzebuje dużo miejsca, jednoosobowa kabina nierzadko potrzebuje mniej miejsca niż większa wanna. Idealną konfiguracją przestrzenną będzie sąsiedztwo kabiny prysznicowej, co zdecydowanie wpłynie na zwiększenie estetyki całego pomieszczenia, ale również odczuwalnie zadziała na rzecz nieograniczania niezbędnej przestrzeni. Dobrze jest oczywiście uwzględnić chęć posiadania łaźni parowej już na etapie projektowym, jednak nie zawsze jest to możliwe. Innym dogodnym momentem może też być remont domu czy samej łazienki. Najwięcej problemów podczas montażu zajmuje zdecydowanie kwestia wentylacji, a – co trzeba jasno zaznaczyć – jest to sprawa niezwykle istotna. Jakie są zagrożenia wynikające z niewłaściwej instalacji? Tak ewidentne, jak spadek efektywności oraz komfortu korzystania z sauny, ale również zdecydowanie mniej spodziewane, jak np. pożar. Wentylacja to oczywiście problem, który powinien zostać rozwiązany przez profesjonalnych monterów, aczkolwiek dobrze samemu zdawać sobie sprawę z potencjalnych zagrożeń, poza tym, zdarzają się klienci decydujący się na samodzielną instalację. W takim przypadku trzeba pamiętać o wszystkich informacjach zawartych w instrukcji i raczej unikać autorskich rozwiązań. Tu dobrze zdać się na doświadczenie profesjonalistów.

Gotowe rozwiązania czy budowa od zera?

Warto na tym etapie zastanowić się, czy lepszym rozwiązaniem jest zakup już gotowej kabiny i wstawienie jej do wcześniej przygotowanego miejsca, czy raczej decyzja dotycząca budowy własnej konstrukcji. Oczywiście, jak to zwykle bywa, oba rozwiązania mają swoje określone wady i zalety. Po pierwsze, gdzie kupić taki produkt? Jest oczywiście wiele dystrybutorów i w zasadzie w większości większych miast można znaleźć sklepy prowadzące taką sprzedaż. Jeśli kogoś interesuje opcja typu sauna w Bydgoszczy, to może znaleźć odpowiednią firmę, podobnie będzie w innych większych miastach. Nie da się ujednolicić ceny, gdyż wszystko zależy od preferencji i oczekiwań klienta. Są opcje zdecydowanie bardziej budżetowe, przeznaczone dla jednej osoby, jak i najnowsze rozwiązania wyposażone w szereg usprawnień, oraz mogące pomieścić większą liczbę osób. One będą naturalnie droższe. Da się za to wskazać orientacyjne widełki cenowe w kwestii budowania swojej kabiny od zera. Będzie tu potrzebne od piętnastu do dwudziestu tysięcy złotych. Na co natomiast taki budżet się rozkłada? Przede wszystkim na odpowiednie płytki ceramiczne, które będą głównym budulcem całej kabiny; materiały izolacyjne – trzeba je odpowiednio dobrać, ponieważ sauna parowa w domu, tak jak i w salonie, musi odznaczać się stuprocentową szczelnością, inaczej będzie nieefektywna; światło; drzwi od kabiny; siedziska; natryski; generator pary. Sam montaż też będzie wymagał nakładu finansowego, zwłaszcza jeśli ktoś zdecyduje się na usługi profesjonalnych monterów – co wcale nie jest nierozsądną opcją, nie ma przecież nic gorszego, niż wydanie niemałej kwoty pieniędzy na wszystkie niezbędne komponenty tylko po to, żeby popełnić katastrofalny błąd na etapie instalacji. Sauny parowe domowe to nie jest projekt dla początkujących majsterkowiczów (nie jest też to najwyższy poziom trudności, aczkolwiek warto dysponować odpowiednimi zdolnościami manualnymi oraz określoną wiedzą w zakresie tego typu prac), zatem jeśli ktoś nie czuje się w pełni na siłach, to lepiej nie brać na swoje barki takiego przedsięwzięcia. Wiele też zależy od czasu i budżetu, jaki planuje się przeznaczyć na łaźnię. Jak to zwykle bywa, nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, która praktyka jest lepsza czy bardziej opłacalna. Trzeba ocenić swoje umiejętności i możliwości, zastanowić się nad ilością wolnego czasu i profitami, jakie mogą wyniknąć z obu opcji. Czy bardziej zależy nam na zbudowaniu sauny, która wpisze się w ogólny styl i estetykę łazienki, czy raczej wolimy nie mnożyć problemów i czynności, które z pewnością będzie trzeba podjąć? Dobrze też odpowiedzieć sobie na pytanie, czy kabina ma być przeznaczona do ewentualnego relaksu, czy decyzja jest umotywowana potrzebą dbania o swoje bądź czyjeś zdrowie. Dzięki odpowiedzi na tego typu pytania można w miarę szybko i skutecznie zdecydować się na którąś z dostępnych opcji. Na samym końcu warto jeszcze podkreślić, że łaźnie rzymskie to klasyczna propozycja, która współistnieje z dużo większą liczbą odmian współczesnych saun, jednak od początku ich istnienia, parowe warianty zawsze były jedną z najbardziej preferowanych i rekomendowanych opcji. Jeśli ktoś nie boryka się z ograniczeniami zdrowotnymi, to jak najbardziej powinien zdecydować się na kilka wizyt w salonach umożliwiających kąpiel w łaźni, a jeśli po kilku pobytach stwierdzi, że czuje się zauważalnie lepiej, to warto pomyśleć nad sauną we własnym domu. Zawsze to gwarant relaksu i zredukowania poziomu stresu, a tego przecież zawsze jest za dużo.